Wstęp

Kolejny miesiąc dostarczył nam wielu wrażeń, a postępowanie ministerstwa cały czas podgrzewa atmosferę. Prezes Naczelnej Izby Lekarskiej prof. Andrzej Matyja wystąpił z propozycją odwołania egzaminów ustnych do specjalizacji, motywując to sytuacją epidemiologiczną. Minister odpowiedział, że nie, ponieważ jest to prawnie niemożliwe. Rok wcześniej odwołano, ponieważ było to możliwe prawnie. Czy jest ktoś w stanie to zrozumieć? Dowiedzieliśmy się o tym na posiedzeniu Rady Naczelnej, w piątek 12 marca. W poniedziałek (15 marca) okazało się, że egzaminy nie mogą odbyć się w ogóle z powodów epidemiologicznych – decyzja skonsultowana z Radą przy ministrze i konsultantami krajowymi. Potem padł termin, po 15 maja. Już w środę, 17 marca, po protestach i różnych naciskach, po opinii konsultantów krajowych, okazało się, że powody epidemiologiczne pozwalają na odbycie egzaminów. Potem na stronie MZ ukazał się komunikat, że odbędą się w ustalonym terminie, tylko którym? Chyba majowym? Przy tej okazji dowiedzieliśmy się do czego służą ministrowi konsultanci krajowi, przynajmniej niektórzy. Kolejność decyzji nie ma wielkiego znaczenia, wyziera z nich chaos i totalne lekceważenie lekarzy. Władza grzmi: „brak specjalistów”, „potrzeba lekarzy ze wschodu”, a własnych, mówiąc kolokwialnie „się olewa”. Koledzy po kilku miesiącach „kucia”, po skończonych rezydenturach, bez pracy i płacy. Nie można ich nawet nigdzie oddelegować, bo są poza systemem. Nie robi to na ministerstwie wrażenia.

Są też dobre wiadomości. W czerwcu traci moc przedłużona ustawa o wynagradzaniu w ochronie zdrowia. Ministerstwo zaproponowało nowe stawki. Proszę Was, żeby nie szaleć po otrzymaniu podwyżek, z rozmysłem korzystać z „ministerialnych” pieniędzy. W moim przypadku będzie to 19 złotych polskich miesięcznie (słownie: dziewiętnaście złotych 00/100). Chociaż będą i takie rodzynki, które mogą dostać i 206 złotych. Jest i druga opcja przeliczeniowa, która u mnie spowoduje spadek wynagrodzenia o 36 złotych. Ciekawe, czy będzie możliwy wybór.

Na koniec serdecznie dziękuję Koleżankom i Kolegom, delegatom na Okręgowy Zjazd Lekarzy, za wzięcie udziału w głosowaniu internetowym uchwał zjazdowych. Frekwencja była bardzo wysoka – 81,53%. Były głosy na nie, były wstrzymujące. Ale nie zastąpią one spotkania, dyskusji na sali obrad i kuluarowych. Nie udało się po raz drugi. Do trzech razy sztuka. Spotkamy się w przyszłym roku, choćby na stadionie.

Zdrowych, spokojnych Świąt Wielkanocnych, nadziei płynącej ze Zmartwychwstania Pańskiego.

Leszek Buk
prezes LIL

lbuk@oil.lublin.pl,
tel. 601 800 779