Nieszczepione będą chorować

z dr n. med. Barbarą Hasiec,
lekarzem kierującym Oddziałem Chorób Zakaźnych Dziecięcych w szpitalu im. Jana Bożego w Lublinie,
rozmawia Anna Augustowska

  • Od czerwca wszystkie nastolatki, które ukończyły 12. rok życia mogą skorzystać ze szczepień przeciwko Covid‑19, ale odzew jest dość mizerny. Tymczasem ruszyły szkoły… Jak Pani Doktor ocenia tę sytuację?

– Zgodnie z opublikowanym komunikatem ministra zdrowia, szczepienia przeciw COVID‑19 w Narodowym Programie Szczepień w grupie wiekowej 12‑18 lat są wykonywane przy użyciu szczepionek w schemacie dwudawkowym: Comirnaty (Pfizer‑BioNTech) rekomendowany odstęp 21 dni oraz Spikevax (Moderna) – 28 dni. Rozpoczęcie nauki w szkołach, powrót z wakacji, kontakty dzieci z wielu środowisk to doskonały sposób na rozprzestrzenianie się zakażeń dróg oddechowych grypy, RSV, COVID‑19 i wielu innych wirusów dróg oddechowych.

  • Jaka jest rola dzieci w wieku od 12do 18 lat w zwalczaniu pandemii?

– Poziom zaszczepienia wśród Polaków przeciw COVID‑19, a szczególnie grupy 12‑18 lat jest dość słaby, co nie pozwala na uzyskanie odporności grupowej. Powoduje to nie tylko, że dzieci w tej grupie będą chorować na COVID‑19, ale także będą przenosić zakażenie na osoby starsze w otoczeniu i te z zaburzeniami odporności, które nie odpowiedziały na szczepienie i wreszcie na młodsze dzieci poniżej 12 roku życia, w tym niemowlęta. Część dzieci przechodzi zachorowanie bardzo łagodnie. Przy ogólnej niechęci do szczepień i unikaniu wykonywania testów na obecność koronawirusa SARS‑CoV‑2, może się okazać że w otoczeniu dziecka trochę przeziębionego ktoś nagle trafi do szpitala, może na OIT lub umrze. W tej chwili mamy wzrost zakażeń wirusem RSV u dzieci, który powoduje ciężkie zapalenia oskrzelików i płuc, szczególnie u niemowląt. Jeśli na to nałoży się COVID‑19…

  • Jak bardzo dzieci są podatne na COVID‑19? Do oddziału, którym Pani Doktor kieruje trafiają nawet niemowlęta z COVID‑19.

– Dzieci w każdym wieku są tak samo podatne na COVID‑19 jak dorośli. Te najmłodsze najczęściej zakażają się od rodziców, często nieszczepionych, którzy nie skorzystali z takiej formy profilaktyki. Czwarta fala pandemii już pokazuje, że do szpitali z powodu ciężkiego przebiegu COVID‑19 trafiają głównie nieszczepieni, oraz ci, którzy nie wytworzyli odporności po szczepieniu z powodu ciężkich chorób w wyniku leczenia, w których doszło do zaburzeń odporności.

  • Co z bezpieczeństwem jedynej jak dotąd szczepionki zatwierdzonej dla dzieci i młodzieży? Rodzice reagują bardzo emocjonalnie…

– Rodzice, którzy się nie szczepią, nie zaszczepią swoich dzieci. Informacje o skuteczności i bezpieczeństwie danego produktu leczniczego zawiera charakterystyka produktu leczniczego i jest powszechnie dostępna. Jest też coraz więcej prac opublikowanych w naukowych czasopismach medycznych, badających skuteczność kliniczną i bezpieczeństwo szczepionek mRNA u nastolatków. Podam przykład jednej z prac – badanie wykonano na grupie 1273 nastolatków w wieku 12‑17 lat w porównaniu z placebo. Szczepienie wykonano preparatem mRNA (Spikevax) i okazało się, że znacznie zmniejsza się ryzyko zachorowania objawowego na COVID‑19 potwierdzone laboratoryjnie po 2 dawkach – 92,7%, zmniejsza ryzyko zakażenia SARS‑CoV‑2 – 69,8%, w tym zakażenia bezobjawowego – 59,5%. Szczepionkę cechuje również korzystny profil bezpieczeństwa. Zdarzenia niepożądane, które uznano za prawdopodobnie związane z podaniem szczepionki w ciągu 28 dni po podaniu pierwszej i drugiej dawki wystąpiły odpowiednio u 12,6% i u 5,8% – najczęściej obserwowano powiększenie węzłów chłonnych po stronie wstrzyknięcia (4,3%) i ból głowy (2,4%). Nie odnotowano żadnego zgonu. W ciągu 7 dni po szczepieniu obserwowano u części dzieci niewielkie objawy miejscowe: ból, obrzęk, zaczerwienienie i ogólne zmęczenie, bóle głowy, mięśni i stawów. Zazwyczaj miały one charakter łagodny i ustępowały w ciągu 4 dni

  • Czy będą szczepienia dla młodszych dzieci?

– Na całym świecie trwają szczepienia dzieci powyżej 12 roku życia. Grupa 12‑17 lat jest najmłodszą, dla której Europejska Agencja Leków zatwierdziła szczepionkę przeciw COVID‑19. Naukowcy prowadzą intensywne badania kliniczne, aby sprawdzić szczepionki w niższych grupach wiekowych. Do badania firmy Pfizer włączono ok. 4600 dzieci w wieku 5‑11 lat, 2‑5 lat i 6 mies.‑2 lata życia. Do badania firmy Moderna włączono 6700 dzieci w wieku od 6 miesięcy do 11 lat. Nie wiemy, kiedy będą opublikowane wyniki badań.

  • Jak łączyć szczepienia np. przeciwko grypie, dla dziewcząt przeciwko HPV ze szczepieniami przeciwko COVID‑19? Znam sytuacje, kiedy lekarze odradzają ich kumulację.

– Lekarzy obowiązuje zawsze charakterystyka produktu leczniczego. W przypadku szczepionek mRNA jest tam też zawarta pełna informacja o leku. W tej informacji podano, że nie przeprowadzono badań dotyczących jednoczesnego podawania produktu z innymi szczepionkami. Nie można więc w chwili obecnej łączyć szczepionki przeciwko COVID‑19 z innymi szczepionkami. Można zastosować szczepionkę zabitą – grypa, HPV można podać 2 tygodnie po zakończeniu cyklu szczepień przeciw COVID‑19.

  • Czy, aby chronić dzieci, nie wystarczy zaszczepić dorosłych?

– Nie ma grup chronionych, epidemia dotyczy każdego z nas. Tylko wspólnym odpowiedzialnym działaniem każdego z nas możemy sobie z tym problemem poradzić. Pamiętajmy, że część dzieci, szczególnie z grup ryzyka, choruje ciężko. Może rzadziej są hospitalizowane i nie umierają z powodu koronawirusa, ale właśnie to u dzieci występuje PIMS – wieloukładowy zespół zapalny, na który zapada jedno na tysiąc dzieci. U co dziesiątego pacjenta występuje zespól pocovidowy, który objawia się zaburzeniami emocjonalnymi, problemami z koncentracją, snem, zmęczeniem i zmniejszoną wydolnością fizyczną, które utrzymują się miesiącami i przede wszystkim nieznane są inne długoterminowe skutki uboczne. Najmłodsze dzieci powinno się szczepić dla ochronny ich samych. Poczekajmy na zalecenia Rady Medycznej przy Ministrze Zdrowia.