„Niebieska Karta” to ratunek!

z Adamem Mołdochem,
przewodniczącym Zespołu Interdyscyplinarnego do Spraw Przeciwdziałania Przemocy w Rodzinie, zastępcą dyrektora Centrum Interwencji Kryzysowej w Lublinie,
rozmawia Anna Augustowska

  • Procedura „Niebieskiej Karty” to znane od 11 lat narzędzie, które powinno pomagać w przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie. Dlaczego dzisiaj o tym rozmawiamy?

– Ponieważ bardzo nam zależy, aby, tak jak słusznie pani zauważyła, znana od ponad 10 lat procedura była skutecznie używana przez wszystkich do tego zobowiązanych literą prawa. Także m.in. przez lekarzy, na których – co pragnę podkreślić – spoczywa ustawowy obowiązek reagowania w sytuacjach uzasadnionego podejrzenia stosowania przemocy w rodzinie. Lekarze są osobami, które w naturalny sposób, z racji wykonywanego zawodu i autorytetu, mają bardzo częsty kontakt z ofiarami przemocy. Często są także jedynymi osobami, które mogą pomóc ofierze przemocy – właśnie wypełniając „Niebieską Kartę” formularz A.

  • To prawda, ale osoby poszkodowane niezbyt chętnie, nawet w gabinecie lekarza, chcą mówić o swoich doświadczeniach – zwykle ukrywają to mówiąc, że spadły ze schodów albo przewróciły się na chodniku itp. Co w takiej sytuacji może zrobić lekarz?

Najważniejsze jest, aby lekarz zareagował. „Niebieska Karta” jest doskonałym do tego narzędziem, które po pierwsze należy wypełnić, kiedy pojawi się podejrzenie zaistnienia przemocy w rodzinie, a po drugie nie jest konieczna zgoda osoby, która jej uległa albo którą o to tylko podejrzewamy. I tu pojawia się bardzo ważny aspekt – czyli obowiązek zareagowania ciążący na funkcjonariuszach publicznych – a nimi są m.in. lekarze. Ten obowiązek wynika z Ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie (art. 9d i art. 12), a także z kodeksu postępowania karnego (art. 304).

  • Przypomnijmy tu czym jest „Niebieska Karta”…

Niebieska Karta” to ogół czynności podejmowanych i prowadzonych przez zespół osób będących przedstawicielami jednostek organizacyjnych pomocy społecznej (MOPR), gminnych komisji rozwiązywania problemów alkoholowych, policji, oświaty i ochrony zdrowia, w związku z uzasadnionym podejrzeniem zaistnienia przemocy w rodzinie. Osobą wszczynającą procedurę może być: policjant, pracownik socjalny, lekarz, pielęgniarka, ratownik medyczny, położna, nauczyciel, psycholog szkolny, dyrektor szkoły – wówczas gdy prowadząc czynności służbowe czy zawodowe uzna, że mogła być stosowana przemoc. Wszczęcie polega na wypełnieniu formularza A „Niebieska Karta”.

Co istotne, nie jest, jak już mówiłem, potrzebna zgoda osoby podejrzewanej, że jest dotknięta przemocą w rodzinie. Ofiary często się wstydzą swojej sytuacji, a także boją się, że w odwecie sprawca przemocy będzie jeszcze bardziej agresywny.

Wypełniony formularz A „Niebieska Karta” trafia do przewodniczącego Zespołu Interdyscyplinarnego na ul. Głęboką 11, gdzie powoływana jest grupa robocza (grupa specjalistów) i opracowywany jest indywidualny plan pomocy dla tych osób. Oczywiście w posiedzeniu takiej grupy roboczej uczestniczy osoba podejrzewana o doświadczanie przemocy – tu potrzebna jest już współpraca, bo każda z osób otrzymuje indywidualny plan pomocy, zawierający propozycje działań pomocowych. Na kolejne spotkanie wzywana jest też osoba, która jest podejrzewana o stosowanie przemocy w rodzinie. Efektem może być np. skierowanie takiej osoby do gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych, jeśli np. okaże się, że występuje problem nadużywania alkoholu, itp. Najważniejsze jest to, że osoba podejrzewana o stosowanie przemocy w rodzinie wie, że nie jest bezkarna, że znalazła się pod kontrolą i że możemy jej pomóc zmienić negatywną postawę, a ofiara przemocy w rodzinie – zwykle są to kobiety, dzieci, a także seniorzy – ma zapewnione wsparcie służb pomocowych.

  • W jaki sposób „Niebieska Karta” powinna do Państwa trafić?

Jest kilka podstawowych zasad np.: formularz „NK” A można pobrać z Internetu; należy go wypełnić ręcznie i dostarczyć do nas osobiście lub wysyłając pocztą. Nie można tego wykonać mailowo! Formularz musi zawierać m.in. w lewym górnym rogu pieczątkę podmiotu medycznego, w którym pracuje dany lekarz, a na ostatniej stronie lekarz się podpisuje i oczywiście stawia swoją pieczątkę.

Chcę także tutaj dodać, że lekarz, który będzie zaproszony przez nas na posiedzenie grupy roboczej na temat wszczętej procedury „NK”, nie łamie tajemnicy lekarskiej. Co ważne dla medyków – ta rozmowa, mając np. na uwadze stan epidemii, może się odbyć telefonicznie. I jeszcze jedno: wszczęcie procedury „Niebieskiej Karty” nie jest jednoznaczne ze stwierdzeniem występowania przemocy w danej rodzinie, czego się czasem obawiają osoby postronne. Wystarczy, że mamy uzasadnione podejrzenie stosowania przemocy w rodzinie.

Jest jeszcze jedna kwestia, którą pragnę podkreślić: lekarz ma ustawowy obowiązek wydać bezpłatnie zaświadczenie o ustaleniu przyczyn i rodzaju uszkodzeń ciała, związanych z użyciem przemocy w rodzinie. Nie należy odsyłać ofiary przemocy np. do zakładu medycyny sądowej.

  • Jak dużo zgłoszeń „Niebieskiej Karty” odbieracie Państwo w Lublinie?

W okresie od 1 stycznia do 31 grudnia 2020 r. do przewodniczącego zespołu wpłynęło 746 formularzy „Niebieskich Kart – A”.

W 2020 r. powołano 573 nowe grupy robocze, w ramach których odbyły się 2564 posiedzenia.

Procedurę „Niebieskiej Karty” realizowano w 1022 przypadkach. Działania zostały zakończone w 616 rodzinach. 442 spośród prowadzonych „Niebieskich Kart” stanowiło kontynuację działań z lat wcześniejszych, natomiast w 2020 r. wszczęto 580 nowych procedur.

 

Procedury „Niebieskiej Karty” wszczęte przez podmioty uprawnione
l.p. podmiot „Niebieskich Kart – A”
1 Policja 647
2 Oświata 2
3 Pomoc społeczna 92
4 Służba zdrowia 5