Murzynek świąteczny

Nie będą to typowe święta Bożego Narodzenia. Pandemia pomieszała nam wszystkim mocno szyki, a jej efekty są dla jednych trudne z powodów zawodowych i przepracowania, dla innych zdrowotnych, a jeszcze dla innych po prostu smutne z powodu konieczności pożegnania bliskich, których zabrała ta choroba. Będą to na pewno przede wszystkim święta refleksji, zadumy nad naszym życiem, ale i nadziei. Nadziei, która ma przyjść niebawem z narodzeniem Chrystusa oraz nadejściem Nowego Roku. W tym czasie, kiedy o zakupy trudno i kiedy pracy mamy tak wiele, nie będę zanudzał opowiadaniem o jakichś wymyślnych produktach i ich wartościach odżywczych. Bo nie to jest dzisiaj najważniejsze w naszych głowach. Zaproponuję więc coś prostego. Coś, co pozwoli usiąść przy kawie po pracy, z rodziną i ciesząc się przede wszystkim z jej obecności, wziąć coś małego „na ząb” i myśląc o przyszłości tak jak to powiedziała jedna z moich znajomych: „tak, to prawda, że przyszło nam żyć teraz, w tym czasie, ale jeszcze będzie pięknie – mimo wszystko i założymy wygodne buty, bo mamy do przejścia całe życie”.

Składniki:

  • 1 kostka masła
  • 4 łyżki kakao
  • 1 szklanka cukru
  • ½ szklanki wody
  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 4 jajka
  • kilkanaście kropel olejku rumowego
  • 150 g grubo posiekanych orzechów włoskich
  • 150 g rodzynek
  • 1 kieliszek rumu.

Wykonanie:

Rodzynki i orzechy namoczyć na noc w gorącej wodzie z dodatkiem kieliszka rumu. Masło rozpuścić w rondlu z kakao i cukrem stale mieszając. Jak wystygnie, odlać pół szklanki (to będzie polewa!), następnie dodać mąkę, żółtka i ubitą pianę z białek. Delikatnie wymieszać. Następnie dodać odsączone bakalie (osuszone i „wytarzane” w łyżce mąki) i olejek rumowy. Całość wlać do wyłożonej papierem do pieczenia keksówki. Piec ok. 45‑50 minut w 180°C (kontrolować patyczkiem). Na gorące ciasto, po wyjęciu z piekarnika, wylać w 2 porcjach polewę. Serwować po wystygnięciu z ciepłym mlekiem lub czarną kawą.

Smacznego!

Dariusz Hankiewicz

PS Życzę Wam zdrowych i spokojnych Świąt i lepszego Nowego Roku.