Historie o epidemiach i ludziach

Rusza portal „Lublin w czasach zarazy”

Epidemie od wieków były ważną częścią życia Lublina. Budziły lęk, dotykały wszystkich mieszkańców, niezależnie od ich statusu i religii. Zaburzały funkcjonowanie miasta w wymiarze politycznym, gospodarczym, społecznym i kulturowym.

Premiera portalu i spotkanie on‑line ze specjalistami 7 października o godz. 19.00 (środa).

O historii lubelskich epidemii będzie można się dowiedzieć dzięki projektowi Lubelskiej Trasy Podziemnej „Historyczny obraz Lublina w czasach zarazy”, którego premiera odbędzie się 7 października.

– Portal edukacyjny „Lublin w czasach zarazy”, to miejsce, gdzie będzie można znaleźć ciekawe artykuły, historie mówione świadków historii i film pt. „Opowieści lubelskiego balwierza” oraz odbyć wirtualny spacer „Szlakiem lubelskich epidemii” – mówią autorzy pomysłu i zapraszają też do udziału w queście „W poszukiwaniu panaceum”, który przeprowadzi przez Lublin szlakiem dotyczącym miejsc i ludzi związanych z epidemiami (quest ruszył 21 września).

W ramach projektu „Historyczny obraz Lublina w czasach zarazy” powstał quest „W poszukiwaniu panaceum”, który, poprzez zabawę, ma na celu przybliżyć temat nawiedzających niegdyś miasto epidemii oraz prezentację wybranych miejsc i osób z nimi związanych.

– Podczas rozgrywki (w wyobraźni oczywiście) uczestnik gry dołączy do grupy naukowców odwiedzających nasze miasto w ramach poszukiwania lekarstwa na szerzącego się współcześnie wirusa. Wraz z nimi zastanowi się, czy w historii dawnych zaraz można znaleźć przesłankę do współczesnych działań – wyjaśnia koordynatorka Lubelskiej Trasy Podziemnej Maria Kowalczyk.

Mapkę, z którą wyrusza się w podróż po historii nawiedzających Lublin epidemii, można otrzymać w biurze Lubelskiej Trasy Podziemnej (pok. 1) w budynku dawnego Trybunału Koronnego na Starym Mieście w Lublinie.

Nie ulękł się dżumy

Dawniej, gdy w Lublinie wybuchała zaraza, znaczna część duchowieństwa w popłochu opuszczała miasto, bojąc się groźnej choroby. Zdarzali się jednak bohaterscy kapłani, którzy nie zważając na niebezpieczeństwo nieśli posługę chorym, sami narażając się na śmierć. Do takich duchownych należał ojciec Wenanty Skomorowski z klasztoru Franciszkanów Reformatów, mających siedzibę na Żmigrodzie.

Podczas groźnego moru, który zbierał śmiertelne żniwo wśród mieszkańców Lublina na początku XVIII wieku, ojciec Wenanty opuścił mury klasztoru i poszedł wspierać chorych. Opiekował się nimi przez kilka lat, słuchając spowiedzi i roznosząc komunię świętą. Kiedy sam zaraził się dżumą, klęknął przed drzwiami kościoła Jezuitów, gdzie zmarł. Jego śmierć została odczytana przez mieszkańców miasta jako ofiara za ich zdrowie, gdyż – jak twierdzi hagiograf zakonnika – po jego śmierci, która nastąpiła w 1711 roku, epidemia w Lublinie miała zakończyć się. Ojciec Wenanty Skomorowski został pochowany na cmentarzu przy kościele Reformatów, gdzie jeszcze w XIX wieku znajdowała się poświęcona mu tablica.

Patrycja Serafin

Czego mogą nas nauczyć dzieje epidemii?

Jak mówi współpracująca z projektem Agnieszka Polak z Zakładu Filozofii i Historii Nauk Medycznych Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, dzieje epidemii pozwalają spojrzeć z zupełnie z innej perspektywy na historię Lublina: pokazują rozwój infrastruktury sanitarno‑komunalnej, medyczno‑administracyjnej i prawnej pozwalając śledzić rozwój przestrzenny miasta, również w aspekcie stosunku do higieny; uświadamiają, jak duże znaczenie miały szczepienia w zwalczaniu chorób, które niegdyś dziesiątkowały lub okaleczały dzieci.

Nie można zapomnieć również o roli lubelskich lekarzy społeczników, którzy w XIX wieku, w dobie zaborów, gdy nie istniały oficjalne polskie instytucje, a polityka sanitarna Rosjan nie była skuteczna, działali na rzecz edukacji higienicznej mieszkańców Lublina, leczyli ubogich za darmo, tworzyli podstawy, które potem zostały strukturalizowane w II Rzeczypospolitej. Trzeba też podkreślić rolę Lubelskiego Towarzystwa Lekarskiego, które podjęło walkę o to, by polepszyć los mieszkańców Lublina pod względem sanitarnym, edukacji higienicznej i dostępności opieki lekarskiej. Znaczenie Lubelskiego Towarzystwa Lekarskiego było ogromne w inicjatywach na rzecz zwalczania epidemii, również rozwoju nauki polskiej (co jest istotne zwłaszcza w sytuacji trwania narodu, którego nie reprezentują instytucje państwowe). To zapewne w tym czasie kształtowano przestrzeń pod utworzenie Wydziału Lekarskiego, takie próby podejmowano już po 1918 roku, ale udało się je zrealizować dopiero po 1944 roku.

W ramach portalu zostaną przedstawione główne epidemie z XIX i XX wieku. To bardzo ważny moment w dziejach medycyny, kiedy dokonał się przewrót bakteriologiczny. W tym czasie opisano i poznano wiele patogenów chorobotwórczych, na przykład na początku XX wieku poznano m.in. genezę malarii, choroby występującej również w Lublinie.

W omawianym okresie mieszkańców Lublina nękały: szkorbut, krzywica, anemia. Powszechnie występowały gruźlica i syfilis. Złe warunki higieniczne prowadziły do rozwoju cholery, tyfusu plamistego, duru brzusznego i czerwonki. W Lublinie występowało kilka ognisk epidemicznych, w których co jakiś czas te infekcje ożywały, by uderzyć ze zdwojoną siłą. W XIX wieku walczono również z ospą (chociaż największa epidemia tejże choroby w Europie miała miejsce w XVIII wieku) oraz odrą.

(opr. aa)

Partnerzy projektu:
  • Zakład Historii Nauk Medycznych Uniwersytetu Medycznego w Lublinie
  • Lubelska Izba Lekarska
  • Dom Pomocy Społecznej im. Wiktorii Michelisowej
  • Fundacja Rozwoju i Aktywności Społecznej Przyjaźń w Lublinie
  • Klub Samopomocy przy klasztorze oo. Dominikanów w Lublinie

Dofinansowano ze środków Muzeum Historii Polski w Warszawie w ramach Programu „Patriotyzm Jutra”.


Zobacz również:

Kto pamięta zarazę w Lublinie