Doskonalić laryngologiczną precyzję

z prof. Marcinem Szymańskim,
z Kliniki Otolaryngologii i Onkologii Laryngologicznej SP PSK4 w Lublinie
i kierownikiem Polskiego Oddziału Fundacji Mikrochirurgii Fischa,
rozmawia Anna Augustowska

  • We wrześniu 2020 roku zorganizował Pan i poprowadził 4 ogólnopolskie kursy chirurgiczne dla otolaryngologów. Czego dotyczyła tematyka kursów?

– Kursy chirurgiczne dotyczyły wszcze­piania implantów ślimakowych, chirurgii endoskopowej nosa i zatok oraz mikrochirurgii kości skroniowej.

Dwa kursy dotyczyły chirurgii wszczepiania implantów ślimakowych i uczestniczyli w nich doświadczeni chirurdzy z całego kraju, którzy zaczynają zajmować się implantami ślimakowymi. W lubelskiej klinice program leczenia głuchoty za pomocą implantów ślimakowych rozpoczął już 15 lat temu prof. Wiesław Gołąbek. Od tamtej pory kilkuset chorych korzysta z różnego rodzaju implantów słuchowych, a nasza klinika jest jednym z niewielu ośrodków w Polsce, gdzie wszczepiana jest cała gama implantów słuchowych: implanty ślimakowe, kilka typów implantów ucha środkowego oraz implanty na przewodnictwo kostne. Nasi pacjenci otrzymują najnowsze urządzenia dostępne na świecie, a jeden z typów implantu ślimakowego został wszczepiony po raz pierwszy w Polsce, właśnie w Lublinie.

Te doświadczenia umożliwiły nam zorganizowanie kursów implantowych, w czasie których uczestnicy mogli obserwować prowadzone operacje na żywo, oraz wziąć udział w zajęciach praktycznych na preparatach kości skroniowych. Dla uczestników tych kursów bardzo cenna była możliwość obserwacji operacji wszczepiania implantów ślimakowych w nowoczesnych pomieszczeniach bloku operacyjnego naszego szpitala. Podczas zajęć praktycznych uczestnicy mogli przetestować swoje umiejętności oraz sprawdzić się w symulowanych trudnych chirurgicznie sytuacjach na preparatach kości skroniowych.

Bardzo cenny był kurs chirurgii endoskopowej zatok prowadzony przez dr. hab. Józefa Mierzwińskiego z Bydgoszczy, eksperta i w dziedzinie endoskopowego leczenia nosa i zatok oraz chirurgii kości skroniowej. Jego wspaniałe wykłady i wskazówki dydaktyczne zapadną uczestnikom w pamięć.

  • Skąd pomysł zorganizowania kursów w Lublinie?

– W ubiegłych latach prowadziłem warsztaty chirurgiczne 3D w Łodzi oraz pokazy chirurgii kości skroniowej na żywo z transmisją 3D we Wrocławiu. Zainteresowanie było tak duże, że postanowiłem kontynuować szkolenia chirurgiczne w Lublinie. Przeprowadzenie kursów w Lublinie było możliwe między innymi dzięki wsparciu zespołu prof. Kamila Torresa z Centrum Symulacji Medycznej UM oraz prof. Grzegorza Teresińskiego z Zakładu Medycyny Sądowej.

  • Kurs mikrochirurgii kości skroniowej przeprowadzony został pod patronatem Międzynarodowej Fundacji Mikrochirurgii Fischa. Co to za organizacja?

– Miałem szczęście szkolić się między innymi w Lucernie i Zurychu pod okiem prof. Ugo Fischa – niepodważalnego autorytetu i ikony chirurgii kości skroniowej i podstawy czaszki. Kolejne stypendia odbyłem pod okiem jego ucznia prof. Lindera. Dzięki tym kontaktom od 2007 r. jestem co roku wykładowcą na Międzynarodowym Kursie Mikrochirurgii Ucha oraz na elitarnym Kursie Chirurgii Podstawy Czaszki w Zurychu. Od kilku lat jestem też kierownikiem Polskiego Oddziału Fundacji Mikrochirurgii Fischa, której głównym celem jest przeprowadzanie szkoleń zgodnie z technikami operacyjnymi z Zurychu. Właśnie bazując na tym doświadczeniu zorganizowaliśmy kursy lubelskie. Uczestnicy obserwowali etapy operacji na preparacie pokazowym, a następnie powtarzali je pod nadzorem prowadzącego. Dzięki temu mogli krok po kroku wykonać wiele procedur chirurgicznych.

Uczestnicy mieli do dyspozycji najnowsze modele wiertarek chirurgicznych, mikroskopów, zestawów narzędzi oraz endoskopów. Pracowali na preparatach głów ludzkich, dzięki temu warunki pracy były zbliżone do pracy na sali operacyjnej.

  • Jakie były wrażenia uczestników?

– Po każdym kursie przeprowadzamy ankiety oceniające różne aspekty kursu, a uczestnicy nie otrzymują certyfikatu dopóki nie wpiszą od siebie uwag odnośnie kursu. Wszyscy uczestnicy byli zachwyceni wartością merytoryczną kursów, dogodną lokalizacją oraz dostępnością do wykładowców. Takie oceny zachęcają do prowadzenia podobnych szkoleń w przyszłości.

  • Jak dużo osób potrzebuje leczenia za pomocą implantów ślimakowych?

– W naszej klinice wszczepiamy około 20 implantów rocznie i prawie pokrywa to potrzeby osób dorosłych z głębokim niedosłuchem i głuchotą z naszego województwa. Jednak do Lublina przyjeżdżają pacjenci z innych województw: świętokrzyskiego, podkarpackiego, mazowieckiego i podlaskiego oraz innych, gdy wymagają szczególnej techniki chirurgicznej, niestosowanej w rodzimych ośrodkach.

  • Kim są kandydaci do wszczepu ślimakowego?

– To osoby dorosłe, które straciły słuch lub dzieci już w pierwszym roku życia, które urodziły się głuche. Osoby dorosłe zgłaszają się z postępującym niedosłuchem i gdy aparat słuchowy przestaje pomagać decydują się na implant ślimakowy. Przyczyną głuchoty może być też zapalenie ucha, zapalenie opon mózgowo‑rdzeniowych, uraz akustyczny, stosowanie leków ototoksycznych, uraz głowy, otoskleroza, choroba Meniere’a, czy pogorszenie słuchu związane z wiekiem.

  • Gdzie jeszcze w Polsce wykonuje się takie operacje?

– Kiedy w 2005 roku wprowadzaliśmy tę metodę leczenia byliśmy 4 ośrodkiem w Polsce po Kajetanach, Poznaniu i Warszawie. Obecnie implanty ślimakowe wszczepiane są w mniejszej lub większej liczbie w większości ośrodków klinicznych. W zakończonym kursie brali udział chirurdzy z Katowic, Wrocławia, Poznania, Białegostoku, Bydgoszczy, Olsztyna, Tychów oraz Łodzi. To osoby które już mają własne doświadczenia oraz takie, które dopiero planują wprowadzenie u siebie tej metody leczenia.