Czwarta fala. Lekarzom opadają ręce…

Nie pomogły apele medycznych autorytetów i prośby o rozsądek – Lubelszczyzna stale jest w czołówce, gdzie odnotowywany jest najwyższy wskaźnik zakażeń w kraju. I najniższy poziom wyszczepienia.

Kiedy zamykaliśmy to wydanie Medicusa minister zdrowia sytuację w Polsce nazwał bardzo poważną: „mamy do czynienia ze swoistą eksplozją pandemii”.

20 października br. odnotowano 5 tys. 559 nowych i potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem – informował resort zdrowia (zakażenia pochodzące z województw lubelskiego – 1249 osób – najwięcej w kraju). – To najwyższy wynik od 7 maja, kiedy odnotowano 6 tys. 54 zakażenia. To także kolejny rekordowy wynik w czwartej fali pandemii.

W tym dniu w szpitalu tymczasowym w Lublinie było 66 pacjentów i szykowano się do uruchomienia kolejnych łóżek; w Klinice Chorób Zakaźnych PSK 1 nie było wolnych miejsc, a na oddziale Intensywnej Terapii przebywało 9 pacjentów (dwóch korzystało z terapii ECMO). Szpitale przy ul. Staszica, im. Jana Bożego i Instytut Medycyny Wsi, w których pracują lekarze zakaźnicy, były obłożone i nie były w stanie przyjąć wszystkich chorych.

– Aż 90 proc. pacjentów Kliniki Chorób Zakaźnych SPSK 1 w Lublinie, to osoby niezaszczepione – alarmował szef kliniki prof. Krzysztof Tomasiewicz. – Wielu tych zachorowań, a także śmierci, można było uniknąć. Jeżeli ktoś umiera na chorobę, w wypadku której mamy szczepionkę, to… opadają nam ręce. W podobnym duchu wypowiadali się lekarze innych specjalizacji bijąc na alarm i zachęcając do szczepienia się, podkreślając, że przy obniżonej odporności oraz innych chorobach przewlekłych występuje zwiększone ryzyko ciężkiego przebiegu choroby, wymagającej respiratoterapii bądź terapii metodą ECMO.

Już pod koniec września br. w Lublinie zorganizowano akcję „Przystanek szczepienie”, która powstała z inicjatywy Lubelskiego Związku Uczelni (UMCS, UP, PL, UM) i Wojewody Lubelskiego, przy udziale Prezydenta Miasta Lublin, Zarządu Transportu Miejskiego, Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Lublinie oraz II Lubelskiej Brygady Obrony Terytorialnej. W Centrum Symulacji Medycznej Uniwersytetu Medycznego w Lublinie zorganizowano szczepienia dla studentów i pracowników lubelskich uczelni wyższych, ich rodzin, a także dla wszystkich mieszkańców Lublina zainteresowanych szczepieniem. Ze szczepień podczas akcji „Przystanek szczepienie”, która była wielokrotnie powtarzana, do 20 października skorzystało 1056 osób. Chętni mieli do wyboru dwa preparaty: Pfizer oraz Johnson & Johnson. Nie były wymagane skierowania ani wcześniejsza rezerwacja wizyty.

Przed nami późna jesień. Oby nie spełniły się najczarniejsze scenariusze.

aa