Ukraińscy pacjenci w naszych szpitalach

Hrubieszowski szpital szuka medyków i studentów do pomocy. Jest mnóstwo pracy na dworcu gdzie przyjeżdżają uchodźcy i w szpitalu. Szpitale w Chełmie, Tomaszowie i Lublinie też już leczą pierwszych Ukraińców.

Tysiące osób przekraczają codziennie wschodnią granicę. W szpitalach w naszym województwie są już pierwsi pacjenci uciekający przed wojną.

– Jest 29 pacjentów z Ukrainy, głównie są to dzieci. Pojawiają się też zakażenia koronawirusem zarówno u dorosłych, jak i dzieci – mówiła Polskiej Agencji Prasowej Kamila Ćwik, dyrektorka szpitala w Chełmie.

Placówka odpowiada za pomoc medyczną w dwóch punktach recepcyjnych, które zlokalizowane są w hali sportowej w Chełmie i w pałacu Suchodolskich w Dorohusku. Personel z chełmskiego szpitala dziennie udziela tam około 80‑100 porad.

Pozostałe punkty recepcyjne działają w Dorohusku, Dołhobyczowie, Lubyczy Królewskiej, Horodle, Hrubieszowie, Tomaszowie Lubelskim i w Zamościu.

Trzy z nich ma pod opieką szpital hrubieszowski. Od momentu ich otwarcia medycy udzielili tam 1000 porad. Na izbę przyjęć trafiło 150 osób, z czego hospitalizowanych zostało 50. Oprócz tego pracownicy hrubieszowskiej lecznicy wyjeżdżają trzy razy na dobę do obsługi medycznej pasażerów pociągów z Ukrainy.

– Zdarzyły nam się już przypadki padaczki i omdleń. Mieliśmy pacjentkę, która jeszcze w Ukrainie była dializowana i przyjechała cała opuchnięta, musieliśmy dla niej w trybie nadzwyczajnym szukać miejsca na dializę – relacjonowała w „Kurierze Lubelskim” Alicja Jarosińska, dyrektorka szpitala w Hrubieszowie. – To jest dla nas potężne obciążenie. Trudno jest zapewnić personel do trzech punktów recepcyjnych, pacjentów leżących na oddziałach i dodatkowo kilku kursów do pociągów, zwłaszcza, że jeden przyjeżdża po trzeciej w nocy. Pracownicy, którzy je wykonują, następnego dnia rano muszą normalnie iść do pracy – dodała.

Dyrektorka zachęca pracowników medycznych, jak i studentów kierunków lekarskich do pomocy. Chodzi o wolontaryjne wsparcie personelu dbającego o zdrowie podróżujących koleją.

W Tomaszowie Lubelskim na początku tygodnia hospitalizowanych było dziesięciu ukraińskich pacjentów: czworo dorosłych i sześcioro dzieci, z których połowa jest zakażona koronawirusem.

W Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym na początku tygodnia było 14 uchodźców. – Są w różnym stanie: od infekcji, które wymagają antybiotykoterapii z powodu przeziębień spowodowanych długim oczekiwaniem na przejście przez granicę, po pacjentów, którzy wymagają wysokospecjalistycznego leczenia: pacjenci ze schorzeniami hemato‑onkologicznymi czy z cukrzycami – wyliczała w „Kurierze” Agnieszka Osińska, rzeczniczka lubelskiej placówki.

(oprac.jkg)
Wolontariusze pomagają uchodźcom na przejściu granicznym w Zosinie. Fot. Iwona Burdzanowska

2022-03-09


Zobacz również: