Statystycznie ważny czwartek

Wtorek był dniem, kiedy niemal co czwarty zgon pacjentów z Covid‑19 w kraju, był potwierdzony w naszym województwie. W czwartek będzie wiadomo, czy minął już szczyt zachorowań.

Mniej jest zakażeń i chorych w szpitalach, ale najwięcej zgonów w kraju. Podana we wtorek liczba była rekordowa, w naszym regionie w związku z Covid‑19 zmarło 68 osób.

– Ale w niedzielę (14.11) i poniedziałek (15.11) śmiertelnych przypadków nie było, stąd bardziej wiarygodne dane poznamy w środę. To wynika z tego, że jest pewien poślizg sprawozdawczości realizowanej przez koronerów – wyjaśniał na wtorkowej konferencji wojewoda lubelski Lech Sprawka.

Z kolei rekordowym dniem, pod względem liczby hospitalizacji, od początku pandemii, był w poniedziałek. W szpitalach w całym regionie były wówczas 1934 osoby. We wtorek ich liczba spadła do 1903 (pod respiratorem były 144 osoby).

– Z powodu tego spadku na razie nie rozwijamy kolejnych łóżek covidowych – powiedział wojewoda.

Dodał, że w całym województwie jest ich aktualnie 2075, w tym 181 respiratorowych i 54 dla dzieci.

– Istotny będzie komunikat czwartkowy, bo w czwartek tydzień temu mieliśmy maksymalny poziom zakażeń w czwartej fali – 2123. Zobaczymy co się wydarzy w tym tygodniu. To pokaże czy 10 listopada był szczyt tej fali w naszym województwie. W poniedziałek, po raz pierwszy od dłuższego czasu współczynnik R (ile osób jest w stanie zarazić jeden zakażony) był poniżej 1. To jest podstawa do prognozy, że dynamika wzrostu zakażeń nie będzie znacząca. Podejrzewam, że będą pojedyncze dni wzrostów, ale linia zakażeń będzie raczej wypłaszczona, bez radykalnych zmian – tłumaczył Sprawka.

(oprac. jkg)

2021-11-17


Zobacz również: