Szczepienia w odmętach ideologii

Sejm RP głosami posłów PiS oraz Kukiz ’15, w tym również lekarzy, postanowił procedować projekt ustawy, którego celem jest zniesienie obowiązku szczepień. Bo podobno tak obiecano swym wyborcom. Nawet wbrew stanowisku Ministerstwa Zdrowia, Naczelnej Rady Lekarskiej, konsultanta krajowego w dziedzinie zdrowia publicznego i autentycznego zdumienia i przerażenia wielu tysięcy lekarzy w podstawowej opiece zdrowotnej.
Stanowiska samorządu lekarskiego publikujemy obok w oryginale. Statystyka jest bezwzględna, bo jeśli liczba niezaszczepionych dzieci będzie rosła, to kwestią czasu pozostaje, kiedy pojawi się zgon polskiego dziecka. Zaniepokojenie wzrostem liczby zachorowań na odrę wyraziła w sierpniu Komisja Europejska. A przecież szczepienie przeciw odrze ma bardzo wysoką skuteczność, a prawdziwym problemem jest brak szczepień. Jesteśmy świadkami i uczestnikami pojedynku nauki z niezdrową ideologią.
Ogólnopolskie Stowarzyszenie Wiedzy o Szczepieniach „Stop NOP”, w ramach obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej, przedstawiło autorski projekt ustawy o zmianie ustawy o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi, który przewiduje odejście od obowiązku szczepień ochronnych, wprowadzając zasadę dobrowolności w ich stosowaniu.
Zaproponowane w projekcie zapisy pozostawiają jednak instytucję szczepień ochronnych wraz z obowiązującym systemem kontroli. Zamiast powszechnego obowiązku szczepień przewidują jedynie doraźne, na wypadek wystąpienia sytuacji zagrożenia epidemicznego lub epidemii, obowiązkowe szczepienia akcyjne w sytuacji ogłoszenia przez wojewodę lub ministra zdrowia stanu zagrożenia epidemicznego lub stanu epidemii. Będą one jednak wtórne do trwającego procesu szerzenia się epidemicznych zachorowań. Szczepienia ochronne powinny być zawsze prowadzone w sposób wyprzedzający wystąpienie zachorowań.
Zmiany proponowane przez Stowarzyszenie „Stop NOP” mają na celu
w rzeczywistości utrudnić, a nawet uniemożliwić prowadzenie szczepień w Polsce, spowolnić proces zmian legislacyjnych, a także wprowadzić chaos w systemie szczepień. Należy pamiętać, że odmowa zaszczepienia dziecka jest decyzją skutkującą nie tylko na zdrowie tego dziecka, ale także na odporność całej populacji. Spadek wszczepialności poniżej 90 proc. spowoduje nawrót epidemii chorób u nas niewystępujących lub pojawiających się rzadko.
Czy jednak postulowana dobrowolność, jawne podważanie skuteczności oraz bezpieczeństwa szczepień ochronnych w sytuacji pogarszającej się sytuacji epidemiologicznej w Europie nie powinny budzić niepokoju? Pytanie to jest z gruntu retoryczne. Jednak w obliczu stale narastającej liczby przeciwników szczepień, nie wolno nam odstąpić od publicznej debaty na temat znaczenia szczepień ochronnych.
Szczepienia to jedno z najpotężniejszych narzędzi, jakim dysponuje zdrowie publiczne. Są one najskuteczniejszym sposobem w walce z niebezpiecznymi, często śmiertelnymi chorobami zakaźnymi zagrażającymi zdrowiu i życiu. Są skuteczną i powszechnie społecznie akceptowaną metodą zapobiegania zachorowaniom na choroby zakaźne, zarówno w wymiarze prewencji indywidualnej, jak również kształtowania odporności całej populacji (prewencji zbiorowej).
Jak dotąd w naszym kraju ponad 90 proc. rodziców szczepi swoje dzieci zgodnie z kalendarzem szczepień. Choć nadal działa tzw. odporność zbiorowiskowa, to obawy budzi narastająca wśród rodziców tendencja do odstąpienia od szczepienia. Rezygnują oni z tego z lęku o zdrowie swojego dziecka. Lęk ten jest celowo podsycany przez aktywistów tzw. ruchów antyszczepionkowych, propagandę upowszechniającą nieprawdziwe, często zmanipulowane informacje na temat szczepień. Nie chcą przyjąć argumentu, że szczepienia służą zarówno konkretnemu dziecku, jak i całemu społeczeństwu. Dlatego właśnie decyzja o niezaszczepieniu dziecka jest zawsze czymś więcej, niż jedynie osobistym wyborem rodziców.
Nieprawdziwe informacje na temat korelacji szczepień z występowaniem chorób w wieku wczesnodziecięcym często stanowią koronny argument przeciwników szczepień na rzecz odstąpienia od tej skutecznej metody profilaktyki. Dotychczasowe wyniki badań klinicznych, z właściwie dobranymi grupami kontrolnymi oraz inne naukowe badania obserwacyjne, obejmujące duże populacje badanych osób, wykluczają związek przyczynowo-skutkowy pomiędzy podaniem szczepionek, a np. wystąpieniem autyzmu. Za brakiem związku szczepionek z rozwojem autyzmu przemawia szereg przesłanek, w tym:
• opisy dzieci autystycznych pochodzą z lat 40. XX wieku, z okresu przed wprowadzeniem szczepień ochronnych, w tym przeciw odrze, śwince i różyczce,
• podłoże autyzmu jest uwarunkowane genetycznie. W ostatnich latach zidentyfikowano ponad 100 mutacji lub genów towarzyszących wystąpieniu autyzmu,
• wycofanie tiomersalu, składnika szczepionek podejrzewanego o rozwój autyzmu, nie spowodowało zmniejszenia częstości występowania choroby, wręcz przeciwnie, częstość rozpoznawania zaburzeń autystycznych zwiększa się,
• zwiększeniu liczby dzieci ze spektrum autyzmu towarzyszy zmniejszenie liczby dzieci z nieokreślonym upośledzeniem umysłowym, zatem jedną z przyczyn większej częstości rozpoznawania autyzmu jest dokładniejsza diagnostyka neurologiczna,
• mimo badań nie ustalono mechanizmu biologicznego, który tłumaczyłby wpływ szczepień na rozwój autyzmu.
Marek Stankiewicz

 

 

6 Komentarzy

  1. Andrzerj

    Panie Mareczku , czas poczytać troszkę o szczepieniach a nie wypisywać bzdury.
    W 20 krajach nie ma obowiązku szczepień i co jajco, żadfnej epidemi.
    Proszę uzupełnić wiedzę polecam strony”

    prof Majewskiej
    dr Jaskowskiego
    Albo Pan jest zielony albo ….

    chyba juz czas najwyzszy na odstwake, za długo ten stołek panu przyrósł do d….

  2. Andrzej

    Proszę przeslać to NRL, i spytać dlaczego tych paru dziadków chce zmuszaĆ Polskie dzieci do szczepień wbrew prawu UE i polskiemu.
    CVoraz wiecej lekarzy wie ,że to wszystko to jest oszustwo,
    niec h pan oitworzy oczy.
    na co zmarł Alfie
    20 szczepień w poł roku i roślinka, za długo juz pan jest poza medycyną , wsteczny analfabetyzm

  3. Andrzej

    https://vaccgenocide.wordpress.com/
    historia męczennika szczepionkowego Alfiego

  4. Andrzej

    I trochę wiedzy o odrze=nigdzie pan tego nie znajdzie, zakazane.Niech sie Pan douczy.
    Ale u dr Jaskowskiego jest
    Wg.Oksfordzkiego Podręcznika Chorób Klinicznych z 1992 roku, a więc przed monopolizacją prasy medycznej przez przemysł, znajdujemy informacje: „odra jest to choroba wirusowa – paramykowirus, który rozprzestrzenia się drogą kropelkową powodując katar, osłabienie,wysypkę. Charakterystyczne są tzw. plamki Koplika na śluzówce policzków, które wyglądają jak duże grudki soli. Wysypka o charakterze plamistym pojawia się za uszami w okresie od 3-5 dnia. Następnie rozprzestrzenia się na całe ciało i staje się zlewna.

    LECZENIE ; TYLKO IZOLACJA!!!!

    W krajach uprzemysłowionych, na ogół choroba kończy się całkowitym wyzdrowieniem”.

    Ta cała choroba mieści się na 10 cm bieżących druku [05.stronniczki] w podręczniku, który liczy sobie 800 stron.

    Zamiast przebycia choroby, która nie wymaga leczenia, namawiają Ciebie, Szanowny Czytelniku, „ experci”, do szczepienia. Możesz więc zafundować swojemu dziecku, poprzez szczepienie wg. ulotki dołączonej do ampułek szczepionki:

    1 – zapalenie tkanki podskórnej,

    2 – odrę o nietypowym przebiegu,

    3 – gorączkę, omdlenie, zawroty głowy, drażliwość,

    4 – zapalenie naczyń krwionośnych, zapalenie trzustki, zapalenie ślinianek,

    5 – cukrzycę, trombocytopenię, plamicę, regionalne zapalenie węzłów chłonnych,

    6 – wstrząs anafilaktyczny, obrzęk naczynioruchowy,

    7 – encefalopatię, czyli uszkodzenie mózgu,

    8 – zapalenie stawów,

    9 – podostre twardniejące zapalenie mózgu SSPE, rozsiane ostre zapalenie mózgu,

    10 – zespół Guilliana – Barre , padaczkę, ataksję, wielonerwową polineuropatię

    11 – porażenie mięśni ocznych, parestezje.

    Co się dzieje po takich bezmyślnych szczepieniach, przedstawił 8 marca 2014 roku chiński raport: „O powikłaniach wymagających pobytu szpitalnego dzieci”.

    Okazało się, że aż 42,5% dzieci hospitalizowanych z powodu powikłań, to dzieci po szczepieniach!!!

    Inny Podręcznik Lekarski informje:

    Odra leczenie: izolacja, leczenie wtórnych zakażeń bakteryjnych.

    Odra: leczenie objawowe, leki przeciwgorączkowe i uśmierzające kaszel. Właściwe pielęgnowanie, wietrzenie pokoju, nie przegrzewanie dzieci. Podręcznik dla średnich szkół medycznych. Państwowe Wydawnictwa Lekarskie 1998.

    Odra: nie ma leczenia swoistego.W odrze niepowikłanej stosuje się leczenie objawowe. Źródła jaskrawego światła powinny być przyćmione z powodu światłowstrętu. Podaje się leki przeciwgorączkowe i uśmierzające kaszel.

    Prof. Zb. Anusz podaje, że dzieci do 6 miesiąca mają przeciwciała od matki więc raczej nie chorują. Odrę charakteryzuje 2 letni rytm zachorowań, czyli co dwa lata mamy wzrost liczby chorych, a w następnym okresie spadek. Stąd tak ważne jest podawanie liczby chorych, a nie szacunków.. Prof. Anusz podaje, że np. w 1984 roku zachorowały – 54403 osoby, a zmarło 16, a w następnym roku zachorowało już tylko 35680 , a zmarło pięć na prawie 37 milionów ludzi. W kolejnym roku 1986 zachorowało tylko 6806 i zmarła jedna, a w 1987 zachorowało już tylko 1286 i nie zanotowano żadnego zgony.

    Ten spadek w okresie 3 lat z ponad 50 tysięcy do jednego tysiąca dokonał się bez żadnego wpływu medycyny!! Wymaga podkreślenia fakt, że 95% zachorowań dotyczy osób do 15 roku życia.

    Czy w tej sytuacji nie powinno rozpatrzyć się sprawy szczepionek pod kątem Kodeksu Karnego, który precyzuje wyraźnie:

    „ kto świadomie naraża zdrowie lub życie ludzkie podlega karze..”.

    A art. 304 kpk mówi, że urzędnik państwowy, w chwili kiedy dowie się o czynie zabronionym, musi wszcząć postępowanie. A tutaj prasa, telewizja trąbi o wstrzymywaniu przyjęć, a prokuratorzy i sądy, czyli urzędnicy państwowi, chowają głowy w piasek.

  5. Andrzej

    Przeslij Pan tej NRL ten artykół, niech sie i chirurdzy wreszcie dokształcą, bo wstyd i obciach dla wszytkich lekarzy.

    http://zakazanaprawda.pl/dr-n-med-jerzy-jaskowski-nie-ma-zadnego-dowodu-epidemiologicznego-i-naukowego-ze-szczepionki-na-cokolwiek-pomagaja/

  6. Andrzej

    Jedyna bezpieczna szczepionka to ta, której nie wzięliśmy

    – Maurice Hilleman główny wakcynolog firmy Merck, który opracował ponad 30 szczepionek, w tym osiem z czternastu najczęściej używanych na świecie, m.in. niesławną (powodującą autyzm) MMR.

    proszę to również przesłać NRL, bo chłopaki nie podali miejsca na komentarz, chyba nie cha dyskusji, a kiedys nas uczyli ,że to wolny zawód, panie Marku , otw órz Pan oczy , nie bierz udziału w tym szwindlu.

Napisz komentarz