Piersi leczone z empatią

z prof. Barbarą Madej-Czerwonką, kierownikiem Oddziału Chirurgii Piersi WSZS im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie, rozmawia Jerzy Jakubowicz

  • Od ilu lat działa Oddział Chirurgii Piersi w szpitalu przy al. Kraśnickiej?

– Właśnie mija 5 lat. Oddział powstał jako jedna z pierwszych nowatorskich jednostek w Polsce o charakterze Breast Unit, tj. struktur organizacyjnych, przeznaczonych do leczenia i diagnostyki chorych z rakiem piersi. Utworzenie Oddziału Chirurgii Piersi nawiązywało do ustaleń Europejskiego Towarzystwa Senologicznego Eusoma. Oddzielny oddział, leczący kobiety z rakiem piersi najbardziej nowoczesnymi metodami, dającymi możliwość zachowania piersi i węzłów chłonnych oraz rekonstrukcji jednoczasowych, był wydarzeniem opisanym wówczas w prasie ogólnopolskiej.

 

  • Czy liczba pacjentek z rakiem piersi rośnie?

– Niestety, tak, co pokazuje jak bardzo było potrzebne utworzenie tego typu placówki. W oddziale rozwinęliśmy najnowocześniejsze metody z zakresu chirurgii piersi. Wprowadziliśmy biopsję mammotomiczną, zabiegi oszczędzające węzły chłonne w przypadku przerzutów do węzłów wartowniczych, rekonstrukcje jednoczasowe i odroczone. Współpraca z ośrodkami polskimi i niemieckimi
zaowocowała rozwojem nowoczesnych onkoplastycznych małoinwazyjnych technik operacyjnych.

 

  • Co powinien posiadać taki oddział, aby jakość udzielanych świadczeń była wysoka?

– Nowoczesna chirurgia piersi wymaga bogatego zaplecza specjalistów i sprzętu. Warunkiem koniecznym są doświadczeni patolodzy, będący w stanie wykonać śródoperacyjnie badanie histopatologiczne, co pozwala uniknąć wieloetapowych operacji i radykalnie podczas jednego zabiegu leczyć chore z rakiem piersi. Nasza pracownia medycyny nuklearnej ma możliwości wykonywania limfoscyntygrafii. Dzięki temu badaniu w czasie operacji, dzięki nowoczesnej sondzie, istnieje możliwość identyfikacji śródoperacyjnej węzła chłonnego wartowniczego. Mamy również mammografię śródoperacyjną, dzięki której można identyfikować niepalpacyjne, często milimetrowej wielkości, guzy piersi. Wykonywane są biopsje mammotoniczne pod kontrolą USG. Dzięki współpracy z krajowymi i zagranicznymi ośrodkami chirurgii plastycznej zwiększyła się u nas liczba rekonstrukcji piersi.

 

  • Czy diagnozowani i leczeni są tylko pacjenci leżący na oddziale?

– Oddział Chirurgii Piersi jest nadrzędną jednostką w diagnostyce raka piersi w szpitalu, koordynujemy działania także innych jednostek onkologicznych, tj. ośrodka wczesnego wykrywania raka piersi, gdzie prowadzony jest skryning mammograficzny, Poradni Onkologicznej, Poradni Chirurgii Onkologicznej i Poradni Profilaktyki Chorób Piersi.

 

  • Leczenie raka piersi jest leczeniem kompleksowym i zespołowym, dotyczy to również chemioterapii i radioterapii.

– Dysponujemy 20-łóżkowym oddziałem chemioterapii. W zakresie radioterapii od lat współpracujemy z jedynym w województwie zakładem radioterapii, tj. radioterapią COZL. Współpraca między specjalistami na linii chirurg – radioterapeuta jest bardzo dobra i efekty terapeutyczne są bardzo dobre, a pacjenci są bardzo zadowoleni z prowadzonego leczenia. Ze względu na certyfikat ISO oddział jest stale ankietowany. Pacjenci niezwykle wysoko oceniają kompetencje fachowe i organizację opieki całego personelu. Podkreślają niezwykle przyjazną atmosferę, świetną opiekę lekarską i pielęgniarską, empatię personelu. Na tę ocenę wpływa zapewne i to, że wszystkie chore mają do dyspozycji psychologa klinicznego i magistra rehabilitacji. W planach mamy zakup rezonansu magnetycznego z możliwością diagnostyki piersi oraz specjalnego urządzenia pozwalającego kobietom poddawanym chemioterapii uniknąć utraty włosów, co jeszcze bardziej podniesie standard udzielanych przez nas świadczeń. Nasz oddział został doceniony przez Ministerstwo Zdrowia i trafił na listę ośrodków tzw. mapy onkologicznej.