Lubelski CUD już wkrótce!

W Lublinie powstaje jedno z 12 w kraju Centrów Urazowych dla Dzieci (CUD). Będzie częścią Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie.

– Co prawda do utworzenia centrum przygotowujemy się od kilku lat, ale w praktyce nasz szpital działa już w tym systemie od dawna. To u nas przecież 16 lat temu powstał pierwszy w Polsce Szpitalny Oddział Ratunkowy dla Dzieci i to do nas trafiają najcięższe przypadki z całego regionu, a także spoza – podkreśla Agnieszka Osińska, rzeczniczka USD.

Powstająca w kraju sieć CUD-ów ma obniżyć liczbę zgonów spowodowanych m.in. wypadkami i urazami, które są najczęstszą przyczyną śmierci u dzieci i młodzieży w wieku 1-19 lat a także zminimalizować kalectwo, które powstaje w ich wyniku.

Jak podkreśla prof. Janusz Bohosiewicz, konsultant krajowy ds. chirurgii dziecięcej, w ciężkich urazach liczy się czas. Przywiezione z wypadku dziecko powinno jak najszybciej trafić do szpitala, gdzie będzie czekał zespół specjalistów
a warunki sprzętowo-logistyczne będą zapewniać kompleksową opiekę.

Dlatego przez całą dobę w ośrodkach mają dyżurować chirurg dziecięcy, anestezjolog, neurotraumatolog i ortopeda. Jeśli będzie taka potrzeba do CUD-u w ciągu pół godziny od zgłoszenia ma trafić kardiochirurg, a w ciągu 12 godzin chirurg szczękowo-twarzowy.

Z założenia do centrów urazowych mają trafiać dzieci i młodzież z ciężkimi, mnogimi i wielonarządowymi obrażeniami.

Nowa inwestycja w lubelskim szpitalu dziecięcym ma rozpocząć się na wiosnę przyszłego roku i zakończyć na początku 2018 roku.

Lubelski szpital otrzymał w sumie 4,7 mln złotych dofinansowania na realizację inwestycji z Unii Europejskiej i Ministerstwa Zdrowia. – Do pełnego wyposażenia brakuje nam jeszcze aparatu do znieczulenia ogólnego z monitorem; zakupimy też lampę operacyjną a pod koniec września otworzymy pracownię rezonansu magnetycznego. Natomiast w przyszłości trzeba będzie zakupić nowy tomograf komputerowy – wylicza Agnieszka Osińska.

To nie koniec, szpital musi też dostosować salę operacyjno-resuscytacyjną, w której trzeba przebudować sieć wentylacyjną i klimatyzację, a także wydzielić salę wybudzeń. Wiosną zmodernizowano przy Chodźki szpitalne lądowisko dla śmigłowców ratunkowych, które zostało powiększone i spełnia teraz wymogi pozwalające śmigłowcom lądować także nocą (lądowisko działa od 2003 roku).

W Polsce ma powstać 12 takich centrów urazowych dla dzieci, m.in. we Wrocławiu, Bydgoszczy, Łodzi, Gdańsku i Katowicach. Lubelski CUD jest bardzo potrzebny, bo jak pokazują statystyki, rocznie do szpitalnego oddziału ratunkowego USD w Lublinie trafia aż 15 tysięcy dzieci, w większości z urazami kończyn i głowy. Lubelszczyzna to rolniczy region, ofiarami wypadków przy pracach polowych i w gospodarstwach są często także dzieci.

Wypadki komunikacyjne, zatrucia, upadki z wysokości, oparzenia, utonięcia to główne przyczyny zgonów najmłodszego pokolenia w kraju. Sieć 12 CUD-ów powinna zmienić te statystyki.

aa