List otwarty prezesa NRL w sprawie obowiązku szczepień

Szanowne Koleżanki, Szanowni Koledzy!
Samorząd lekarski zajął jednoznacznie negatywne stanowisko wobec obywatelskiego projektu ustawy, przewidującego zniesienie obowiązku szczepień ochronnych, uważając, że stwarza on zagrożenie dla interesu publicznego i grozi powrotem chorób, które dotychczas były skutecznie zwalczane. Wczoraj skierowaliśmy apel do parlamentarzystów, aby odrzucili projekt ustawy.
Szczepienia powinny być prowadzone w sposób wyprzedzający wystąpienie zachorowań. Niewystarczające jest zastępowanie powszechnego obowiązku szczepień doraźnymi szczepieniami w razie wystąpienia sytuacji zagrożenia epidemicznego. Według aktualnej wiedzy medycznej, nie ma skuteczniejszej metody ochrony przed chorobami
zakaźnymi niż szczepienia ochronne. O ile społeczeństwo trzeba o tym nieustannie przekonywać, o tyle lekarze powinni to po prostu wiedzieć. Prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej przypomina wszystkim lekarzom i lekarzom dentystom, także tym, którzy sprawują funkcje publiczne, że zgodnie z Kodeksem etyki lekarskiej powołaniem lekarza jest m.in. zapobieganie chorobom. Kodeks nakłada również na lekarzy obowiązek działania zgodnie z aktualnym stanem wiedzy medycznej i zakazuje zarazem propagowania postaw antyzdrowotnych.
Samorząd lekarski liczy, że ostatecznie parlamentarzyści, będący lekarzami, zajmą w tej sprawie stanowisko zgodne z aktualnym stanem wiedzy medycznej i będą głosowali przeciwko projektowi. Żaden lekarz nie powinien przykładać ręki do uchwalania przepisów i regulacji szkodliwych dla zdrowia. Naszym zdaniem, lekarze, którzy głosowali za dalszym
procedowaniem nad ustawą, dają bardzo zły przykład. Należy ubolewać, że – jako lekarze – nie potrafili jednoznacznie i zdecydowanie opowiedzieć się za tym, że procedowanie przepisów niezgodnych z interesem zdrowotnym obywateli i stanem wiedzy medycznej nie powinno mieć miejsca.
Oczekujemy, że lekarze, biorąc udział w pracach nad przepisami dotyczącymi zdrowia, będą zawsze kierować się przede wszystkim posiadaną wiedzą medyczną i oceną sytuacji zdrowotnej, a nie różnego rodzaju zobowiązaniami politycznymi. Samorząd lekarski będzie bardzo uważnie obserwował przebieg debaty parlamentarnej i baczył, aby wypowiedzi posłów lekarzy nie odbiegały od powszechnie akceptowanych standardów wiedzy medycznej.

Prof. Andrzej Matyja
prezes Naczelnej Rady Lekarskiej