Kapitał gromadzony przez ponad pół wieku

z Radosławem Starownikiem,
dyrektorem SP Szpitala Klinicznego nr 4 w Lublinie,
rozmawia Danuta Matłaszewska

 

  • Szpital ma za sobą ponad pół wieku działalności. Jakie ma najmocniejsze atuty?

– Na wybitym z okazji jubileuszu medalu widnieje napis: „Doświadczenie i innowacyjność”. Uważam, że te określenia oddają istotę funkcjonowania naszego szpitala. Do mocnych atutów należy na pewno to, że jako jeden z pierwszych szpitali w Polsce rozpoczęliśmy realizację pilotażowego programu zastosowania trombektomii mechanicznej w leczeniu udaru niedokrwiennego mózgu, która pozwala pacjentowi w krótkim czasie po zabiegu wrócić do w miarę normalnego funkcjonowania. Jesteśmy jedynym szpitalem po tej stronie Wisły, wykonującym małoinwazyjne operacje zastawki trójdzielnej metodą MitraClip. Posiadamy bardzo nowoczesną aparaturę diagnostyczną, między innymi aparat PET, jeden z dwóch w województwie i nowoczesny blok operacyjny z 12 salami zabiegowymi. W SPSK nr 4 pracują wysokiej klasy specjaliści – lekarze, pielęgniarki, personel medyczny i pomocniczy. Nic więc dziwnego, że pacjenci chętnie korzystają z naszych usług. Rocznie hospitalizujemy blisko 50 tysięcy chorych, udzielamy około 125 tysięcy porad w poradniach specjalistycznych. Jesteśmy największym z czterech szpitali klinicznych należącym do Uniwersytetu Medycznego i jednocześnie największym szpitalem w województwie lubelskim.

  • Pełni Pan funkcję szefa tej placówki od ponad dwóch lat. Co Pana zaskoczyło, gdy został Pan dyrektorem?

– Zarządzam szpitalem od czerwca 2017 roku, ale pracuję w nim od ponad 24 lat. Moja ścieżka zawodowa oraz naukowa wpisana jest w działalność Kliniki Urologii. Wieloletnia znajomość ludzi oraz zasad funkcjonowania rodzimego szpitala była moim niewątpliwym atutem. Objąłem to stanowisko z myślą, aby SPSK nr 4, który działał przez długie lata według ustalonych reguł, otworzył się na zmiany zachodzące na rynku usług medycznych. Muszę jednak stwierdzić, że spojrzenie osoby zarządzającej na problemy związane z działalnością szpitala jest całkowicie odmienne niż punkt widzenia lekarza w nim pracującego. Z dużą uwagą należy obserwować zmiany, zachodzące w systemie ochrony zdrowia i możliwie szybko na nie reagować. Na przykład uwolnienie pacjentom dostępu do badań tomografii komputerowej, czy rezonansu magnetycznego wymusza zmiany organizacji pracy, dodatkowego personelu. Samo posiadanie aparatów nie rozwiąże problemu.

  • Co chciałby Pan zmienić, by poprawić funkcjonowanie placówki?

– Jesteśmy szpitalem wysokospecjalistycznym, posiadamy 30 różnego rodzaju oddziałów i zakładów. Jesteśmy przygotowani na diagnostykę i leczenie najtrudniejszych przypadków i na tych chorych chciałbym skupić naszą uwagę. Pacjent z infekcją układu oddechowego może uzyskać pomoc w każdym szpitalu, ale chory z udarem niedokrwiennym, jeśli trafi właśnie do nas, dzięki innowacyjnej terapii zabiegowej ma szansę na szybki powrót do w miarę normalnego życia.

  • Plany na najbliższy rok i na kolejne pięć.

– Oczywiście utrzymać wysoką pozycję w czołówce polskich szpitali pod względem innowacyjności diagnostyki i leczenia w różnych zakresach medycznych. Planujemy rozbudowę obiektu, wymianę najstarszego z aparatów tomografii komputerowej i zakup rezonansu magnetycznego do badań czynnościowych serca. A patrząc dalej, może da Vinci? Asysta robota ma coraz szersze zastosowanie w różnych obszarach chirurgii. Jednak dla nas to jeszcze sfera marzeń. Patrząc na zachodzące zmiany trudno jest przewidzieć, w jakim kierunku będzie rozwijał się rynek usług medycznych. Niewątpliwie będziemy skupiali uwagę na dziedzinach, w których mamy największe doświadczenie np. kardiologii, położnictwie czy neonatologii. Chcielibyśmy utworzyć Wschodnie Centrum Chorób Układu Krążenia, które będzie wprowadzać najnowsze rozwiązania zabiegowe w zakresie kardiologii interwencyjnej. Planujemy rozbudowę oddziału zajmującego się opieką nad kobietami w ciąży i najmniejszymi pacjentami. O doskonałej opiece neonatologicznej świadczy przykład Faustynki, najmniejszego wcześniaka w Polsce, uratowanego w naszym szpitalu. W celu rozwoju działalności medycznej i badawczej utworzyliśmy Centrum Innowacyjnych Terapii, które będzie wspierać między innymi obszar badań klinicznych. Bardzo liczymy na dynamiczny rozwój tej działalności.