Sałatka po lekarsku

MEDICUS 9/2013

Sałatka po lekarsku

Opowieść o ziemniaku

 Wakacje prawie mamy za sobą, a jesienią królują w warzywniakach oczywiście ziemniaki. Wywodzą się z Andów, gdzie udomowiono je ok. 8 tysięcy lat temu. Ziemniak został przywieziony do Europy w końcu XVI wieku przez Hiszpanów.

Co o naszym bohaterze można powiedzieć dobrego? Ziemniak niemal nie zawiera tłuszczu (około 0,1 proc.), jest niskokaloryczny (około 75 kcal w 100 gramach), lekkostrawny i łatwo przyswajalny dla organizmu. Same kartofle nie tylko nie tuczą, ale nawet pomagają pozbyć się zbędnych kilogramów. W niepozornej bulwie znajdziemy potas, magnez, żelazo, fosfor, wapń, cynk, miedź, mangan, witaminę A, B1, B2, B3, B6, C, D, E i K, PP, błonnik oraz skrobię.

Dzisiaj zatem – ziemniaki, w dodatku podane… na zimno. To danie w niemieckiej, a właściwie austriackiej kuchni (spór o pierwszeństwo trwa do dziś) nosi nazwę Kartoffelsalat. Znajdziecie dziesiątki odmian i modyfikacji tej sałatki, zwłaszcza w Bawarii, gdzie każdy region ma swoją oryginalną recepturę. Ja podaję Wam wersję austriacką, którą otrzymałem od moich znajomych (wolę ją, bo jest zdecydowanie „lżejsza”) i bardzo mi smakowała na wiedeńskim Grinzingu.

Składniki:

• 1,5 kg ziemniaków (nisko skrobiowych, nie rozpadających się w gotowaniu)

• 3-4 łyżki octu winnego (białego, najlepiej winogronowego)

• 4 łyżki oliwy z oliwek lub oleju słonecznikowego

• 2 duże cebule (najlepiej cukrowe) lub 3-4 szalotki

• 1 łyżka kminku

• 2 kostki bulionu wołowego

• sól, pieprz do smaku, trochę szczypiorku lub koperku

 

Wykonanie:

Ziemniaki ugotować w mundurkach (jeśli młode) z kminkiem i kostkami rosołowymi wołowymi na prawie miękko. Odlać wodę, wystudzić i obrać. Zimne pokroić w kostkę lub w grube plastry (jak kto lubi). Dodać pokrojone w półtalarki cebule, oliwę, sól, pieprz i ocet winny. Delikatnie wymieszać, dodać trochę posiekanego drobno szczypiorku lub koperku. Odstawić do lodówki na co najmniej kilka godzin. Podawać jako sałatkę do grillowanych i pieczonych mięs, wędlin albo jako przystawkę.

PS Ja czasami dodaję do niej 2 łyżki majonezu lub jogurtu z majonezem – tak „z niemiecka” (wtedy dochodzą 1-2 ząbki rozgniecionego czosnku i 1-2 pokrojone w kostkę ogórki konserwowe).

Smacznego!

Dariusz Hankiewicz