Strażnicy miejsc świętych

MEDICUS 10/2012

Strażnicy miejsc świętych

z Janem Hałabudą, lekarzem, społecznikiem, kawalerem Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie, rozmawia Jerzy Jakubowicz

• 9 czerwca 2012 r. odbyła się ważna uroczystość w Twoim życiu.

– Tego dnia, w Katedrze Lubelskiej, odbyła się uroczysta inwestytura, czyli przyjęcie nowych członków Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie. Inwestytura to uroczystość dwudniowa, pierwsza jej część odbyła się w kościele św. Andrzeja Boboli, w czasie której nastąpiło podpisanie tekstu przysięgi, poświęcenie strojów i dystynkcji zakonnych. Natomiast w drugim dniu, w czasie mszy św., z piękną oprawą muzyczną (śpiewał chór KUL-u), kandydaci złożyli uroczyste ślubowanie i zostali pasowani na rycerzy przez Wielkiego Przeora, kardynała Józefa Glempa. Wśród pasowanych siedmiu kandydatów było dwóch lekarzy: ja oraz prof. Jaksa Chamiec (kardiolog) z UM w Warszawie.

 

• Do Zakonu nie można wstąpić, tylko trzeba być wprowadzonym.

– Mnie wprowadził kawaler Zakonu, dr Czesław Sudewicz, mój kolega, chirurg z Białej Podlaskiej. Jednak samo wprowadzenie jest poprzedzone okresem kilkuletniej obserwacji, w czasie której trzeba się wykazać czynnym uczestnictwem w działalności i życiu Zakonu, m.in. poprzez udział w różnych uroczystościach religijnych i pracach.

 

• Jakie jest dziś główne zadanie Zakonu?

– Podstawowym zadaniem Zakonu, wyznaczonym przez Stolicę Apostolską, jest wspieranie materialne i duchowe chrześcijan, żyjących w Ziemi Świętej, a także ochrona miejsc związanych z życiem, męką i śmiercią Chrystusa Pana w Palestynie. Dzięki staraniom Zakonu utrzymywane są m.in. Uniwersytet w Betlejem, kilkadziesiąt szkół różnych szczebli, żłobki i sierocińce oraz wiele ośrodków podstawowej opieki medycznej w krajach Bliskiego Wschodu.

 

• Przypomnij podstawowe informacje z historii Zakonu.

– Zakon powstał w Jerozolimie w 1099 r. Do Polski sprowadził go w 1163 r. znany możnowładca, Jaksa Gryfita z Miechowa i bogato go uposażył w tej miejscowości, która do dzisiaj jest uważana za stolicę bożogrobców. Obecnie Zakon jest stowarzyszeniem osób duchownych i świeckich, działa w 40 krajach, a liczy ponad 25 tys. członków. Wielkim Mistrzem od 2011 r. jest abp Edwin O’Brien (z USA), który rezyduje w Rzymie. Wielkim Przeorem Zakonu w Polsce jest od 1995 r. kardynał Józef Glemp. Natomiast zwierzchnikiem Zakonu w Polsce, który liczy 240 kawalerów i dam, jest kawaler komandor Karol Szlenkier. W przyszłym roku z okazji 850-lecia sprowadzenia Zakonu do Polski planujemy uroczystą pielgrzymkę do Jerozolimy.

 

• Jesteś kawalerem Zakonu od kilku miesięcy, ale lekarzem od dawna.

– Dyplom lekarza uzyskałem w 1968 r. w Akademii Medycznej w Lublinie, czyli w tym zawodzie pracuję już 44 lata. Pracowałem w różnych miejscowościach w Polsce, a także na kontraktach zagranicznych: w ZSRR, w Libii. Uzyskałem specjalizację z chorób wewnętrznych i gastroenterologii. W Białej Podlaskiej pracuję od 1990 r., obecnie jestem kierownikiem Centralnej Pracowni Endoskopii Gastroenterologicznej, w której wykonujemy badania i drobne zabiegi typu polipectomia, głównie w obrębie dolnego odcinka jelita grubego. Na te badania jest wielkie zapotrzebowanie społeczne, bo rak jelita grubego zajmuje 2. miejsce wśród chorób nowotworowych.

 

• Znany jesteś również z bardzo aktywnej pracy samorządowej.

– W samorządzie lekarskim działam od drugiej kadencji. W II-III kadencji byłem sędzią Sądu Okręgowego w Lublinie, a w III-IV sędzią Naczelnego Sądu Lekarskiego. Obecnie już drugą kadencję jestem przewodniczącym delegatury w Białej Podlaskiej i jednocześnie członkiem Okręgowej Rady Lekarskiej. Przez 12 lat byłem wiceprzewodniczącym Oddziału Regionalnego PTL, a od dwóch kadencji jestem członkiem Zarządu Głównego PTL. Działam również w innych towarzystwach naukowych, a jestem także sekretarzem Rady Parafialnej w Białej Podlaskiej.