XXXI Okręgowy Zjazd Lekarzy

MEDICUS 05/2012

XXXI Okręgowy Zjazd Lekarzy

17 marca w sali konferencyjnej Collegium Maius UM w Lublinie obradował XXXI Okręgowy Zjazd Lekarzy Lubelskiej Izby Lekarskiej. Gościem specjalnym zjazdu był Konstanty Radziwiłł, który przybył do Lublina w podwójnej roli: jako wiceprezes Naczelnej Rady Lekarskiej i jako lekarz-społecznik, uhonorowany najwyższym odznaczeniem lubelskiego samorządu lekarzy – Medalem Lubelskiej Izby Lekarskiej.

Wśród gości zjazdu byli: reprezentujący marszałka województwa lubelskiego członek Zarządu województwa Tomasz Pękalski (także w podwójnej roli, bo jednocześnie jest delegatem zjazdu), Krzysztof Tuczapski, prezes lubelskiego oddziału NFZ, a także prezesi zaprzyjaźnionych samorządów zawodowych.

Wiceprezes NRL Konstanty Radziwiłł w mocnym wystąpieniu mówił m.in. o poważnych zagrożeniach samorządów zawodowych. – Samorządy zawodów zaufania publicznego nie po raz pierwszy stają w obliczu poważnego zagrożenia. Zakusy polityków na zmianę art. 16 i 17 Konstytucji RP dążą do zburzenia podstawowej w krajach cywilizowanych zasady subsydiarności, wedle której państwo wkracza tylko w te obszary, których nie mogą sami zorganizować obywatele. Samorządy zawodowe realizują dwa podstawowe zadania: reprezentują osoby wykonujące poszczególne zawody oraz działają na rzecz interesu publicznego w zakresie im powierzonym. Samorządność zawodowa została nam
dana, ale i zadana. Nie wykluczam, że mamy do czynienia z kolejną próbą odebrania nam samorządności. I że będziemy musieli jej zdecydowanie bronić w najbliższym czasie.

– Wolnemu zawodowi lekarza grożą dwa niebezpieczeństwa – kontynuował Konstanty Radziwiłł – biurokracja, rozdęta sprawozdawczość wpycha nas w role urzędników, i komercjalizacja medycyny. To niedobry kierunek. Nie można medycyny sprowadzić do bilansu zysków i strat w rachunku ekonomicznym. Dziś zadaniem szpitali jest zbilansowanie przychodów i wydatków, wyjście z długów. A gdzie misja? Zdobyczą cywilizowanych społeczeństw jest uznanie ochrony zdrowia za publiczne zadanie państwa. A my, lekarze, mamy stać przy naszych chorych i nie dać się zaprząc w kierat pieniędzy i zysku.

Prezes Radziwiłł wypunktował ostatnie, niebezpieczne dla zawodu lekarza
pomysły legislacyjne: • przekształcanie szpitali w jednostki gospodarcze, • powołanie Komisji ds. Orzekania Zdarzeń Medycznych, która umożliwi uzyskiwanie od szpitali rekompensat finansowych tym, którym się nie należą, • zniesienie stażu podyplomowego, • uchwalenie ustawy refundacyjnej, która wśród wielu kuriozalnych rozwiązań przyjmuje oparcie refundacji o wskazanie rejestracyjne (Polska jest jedynym krajem, który wprowadził takie rozwiązanie) i zakończył swoje wystąpienie słowami: – A my, lekarze, musimy stać murem za naszymi pacjentami.

Prezes lubelskiej Izby Aptekarskiej Tomasz Barszcz apelował o solidarność i skonsolidowanie działań obu samorządów w protestach przeciwko fatalnym zapisom ustawy refundacyjnej, wprowadzającej niepotrzebne nieporozumienia i zadrażnienia pomiędzy lekarzami, farmaceutami i pacjentami. Lubelskie izby od lat współpracują, na bieżąco starając się rozwiązywać pojawiające się problemy.

Prezes lubelskiej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej Tomasz Górski poinformował o poparciu swojego samorządu dla protestu lekarzy wobec ustawy refundacyjnej, ograniczającej zawodową wolność podejmowania decyzji. Rada lubelskiej Izby Lekarsko-Weterynaryjnej przyznała LIL medal. Prezes Górski przekazał go na ręce prezesa LIL Janusza Spustka.

Oficjalną część zjazdu zamknęła uroczystość wręczenia Konstantemu Radziwiłłowi Medalu LIL. Jak podkreślił w laudacji Witold Fijałkowski, kanclerz Kapituły, która przyznaje to odznaczenie, K. Radziwiłł należy do najbardziej rozpoznawalnych, pozytywnych postaci naszego świata lekarskiego. Powiedział: – Kiedy zastanawiamy się nad tego przyczyną, to dochodzę do wniosku, że powszechną sympatię i uznanie zawdzięcza swojej imponującej aktywności społecznej, obywatelskiej i zawodowej, w której, poza budzącymi respekt cnotami etycznymi i walorami intelektualnymi, prezentował zawsze bezcenną wolę działania na rzecz dobra wspólnego (sylwetkę K. Radziwiłła prezentujemy obszernie na str. 12). Lubelska izba w ciągu 11 lat od ustanowienia Medalu odznaczyła nim 40 niezwykłych osób, przede wszystkim lekarzy, wyraziste osobowości,
wzorce lekarskiego postępowania, także z zagranicy, ale również osoby innych profesji szczególnie zasłużone dla samorządu i środowiska lekarzy.

Uroczystość uświetnił krótki koncert. Młoda lubelska harfistka, Agnieszka Miedzwiecka, podopieczna Stowarzyszenia „W stronę sztuki”, opiekującego się szczególnie uzdolnioną artystycznie młodzieżą naszego miasta, pięknie zagrała utwory J. S. Bacha, P. Houdy’ego, G. Pierne’a.

Roboczą część zjazdu poprowadził Leszek Buk, wybrany przed delegatów na przewodniczącego obrad.

Prezes Janusz Spustek przedstawił zebranym obszerne sprawozdanie z prac ORL, komisji problemowych i działań podejmowanych przez Lubelską Izbę Lekarską w 2011 roku. Delegaci przyjęli sprawozdania, tym samym udzielając Okręgowej Radzie Lekarskiej
absolutorium. Sprawozdanie w całości drukujemy na str. 6 – 8.

Skarbnik LIL Andrzej Ciołko przedstawił delegatom sprawozdanie finansowe z wykonania budżetu za rok 2011. Bilans ubiegłego roku zamyka się nadwyżką przychodów nad wydatkami w kwocie 545 154,98 złotych. Najpoważniejszą kwotę po stronie przychodów stanowią składki członkowskie – 3 237 694,80 zł (73% przychodów). W ubiegłym roku, tak jak to zostało zapowiedziane, wdrożono bardziej rygorystyczne egzekwowanie płacenia składek (wezwania do zapłaty, windykacje). Działania przyniosły efekt – ściągalność składek wzrosła do 81% (w 2010 r. 72%). Dobry wynik finansowy udało się uzyskać także dzięki oszczędnemu gospodarowaniu finansami. Koszty eksploatacji budynku LIL przy ul. Chmielnej w całości pokrył czynsz od instytucji wynajmujących pomieszczenia.
Koszty funkcjonowania LIL wyniosły w sumie 3 848 282,01 złotych (95,54% planu). Zjazd, po wysłuchaniu rekomendacji Komisji Rewizyjnej, zatwierdził sprawozdanie finansowe LIL za rok 2011. Delegaci przyjęli także uchwałą budżet LIL na rok 2012. Dokumenty finansowe drukujemy na str. 10.

Prezes Okręgowego Sądu Lekarskiego Zenon Górniewski, komentując sprawozdanie z działalności OSL w 2011 roku powiedział: – Nie sprawdziły się nasze przewidywania dotyczące wzrostu liczby spraw kierowanych do Okręgowego Sądu Lekarskiego. W 2011 roku do sądu wpłynęło 15 spraw dotyczących 23 lekarzy. Doszedł nam nowy obowiązek rozpatrywania zażaleń na postanowienia Okręgowego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej. W 2011 roku było ich 19. Szczegółowe sprawozdanie OSL zamieszczamy na str. 11.

Okręgowy Rzecznik Odpowiedzialności Zawodowej Janusz Hołysz, w komentarzu do przedstawionego delegatom sprawozdania, które przedstawiamy na str. 11, podkreślił, że do OROZ wpływa wyraźnie więcej skarg. W 2010 roku było ich 62, w 2011 – 82, a do 16 marca br. wpłynęło już 29 skarg. – W ubiegłym roku zakończyliśmy 90 spraw ; statystycznie co 4 dni kończymy 1 sprawę. W skargach kierowanych do OROZ odbijają się najbardziej niepokojące zjawiska pojawiające się w ochronie zdrowia. Ostatnio do Rzecznika trafia coraz więcej skarg na działania SOR-ów. Dotyczą m.in. współpracy między lekarzami pracującymi w SOR a lekarzami dyżurującymi na oddziałach. Natomiast pacjenci skarżą się, że nie zostali zdiagnozowani, odmawia im się np. badań rtg, a odsyłani do poradni nie otrzymują skierowań ani zwolnień lekarskich.

W czasie zjazdu odbyły się także dodatkowe wybory do Komisji Wyborczej ORL. Nowe przepisy wyborcze, które będą obowiązywać w czasie wyborów w przyszłym roku, wymagają poszerzenia jej składu. Wybrano 26 nowych członków. Listę zamieszczamy na str. 10.

Zjazd zakończyły prezentacje i głosowania nad zgłoszonymi przez delegatów propozycjami uchwał, stanowisk i apeli. Teksty wszystkich uchwalonych merytorycznych dokumentów drukujemy na str. 9.

Materiały zjazdowe dostępne są także na stronie www.oil.lublin.pl.

Maria Przesmycka