Czubek góry lodowej

MEDICUS 1-3/2012

Czubek góry lodowej

 Sprawy refundacji leków dla osób ubezpieczonych wywołały burzę nie tylko w środowisku lekarzy, aptekarzy, ale przede wszystkim u pacjentów i ich rodzin.

Spokojnie czekając na uporządkowanie tej sytuacji, chciałam przypomnieć kolegom i koleżankom o dużo ważniejszych zagrożeniach statusu lekarza, dotyczących samej istoty wykonywania naszego zawodu. W dawnych czasach pełniliśmy zawód zaufania społecznego, lekarz stał na piedestale. Niestety, spadliśmy z piedestału – zostaliśmy świadczeniodawcami, wykonujemy procedury, które mają klasyfikację punktową odpowiednio wycenioną. Prowadzimy także działalność gospodarczą (patrz gabinety prywatne). Ciągle teraz powtarza się, że pacjent i lekarz powinni być równorzędnymi partnerami, ale nie jest to możliwe. Zawsze pacjent jest zależny od lekarza, choć nie chce przyjąć tego do wiadomości urzędnik
dysponujący pieniędzmi, który widzi „system” a nie człowieka.

Przykładem takiego działania jest niezawarcie przez NFZ w styczniu 2011 r. umowy z poradnią chorób płuc przy SPSK 4, w której jest zarejestrowanych ponad 23 tys. osób. W poradni pracuje kilku lekarzy ze specjalizacją II stopnia, wyszkolone pielęgniarki, rejestratorki. Poradnia ma oparcie o klinikę pneumonologii, onkologii i alergologii UM, oraz dysponuje możliwością konsultacji różnych specjalistów w SPSK 4 i urządzeniami diagnostycznymi. Niestety, decydenci wzięli pod uwagę tylko to, że ta poradnia prosiła o kilka złotych więcej za punkt niż inne. Sytuację uratowały zdecydowane naciski kierownictwa, pracowników, pacjentów i ich rodzin oraz osób znających działalność tej poradni, pracujących w telewizji, prasie i radio, a także Stowarzyszenia Chorych na Astmę. Trzeba było aż poruszyć Rzecznika Praw Pacjenta w Warszawie, by NFZ podpisał umowę z poradnią. Walka ta trwała
jednak trzy miesiące. Co o takich sprawach myśleć?

Na zakończenie trochę optymizmu. W gazecie lekarskiej (styczeń 2012, str. 42-43) przedstawiono wyniki badań w 31 państwach, dotyczące systemu podstawowej opieki zdrowotnej. Analizowano 99 wskaźników świadczących o poziomie opieki. Stwierdzono poprawę opieki w  Polsce. Dowiedziałam się, że model funkcjonowania podstawowej opieki jest zbliżony do szwedzkiego i niemieckiego!!! Ale… jednym z zarzutów, dotyczących naszego kraju, jest tradycyjny kontakt z pacjentem (rozmowa w cztery oczy). Podobno lekarze w Polsce za rzadko rozmawiają z pacjentami przez telefon i za pomocą e-maili. Może jestem staroświecka, ale na pewno wiem, jak wiele znaczy dla pacjenta bezpośrednia rozmowa, mimika twarzy, gesty. Życzliwa uwaga zapewnia chorym lepsze samopoczucie i szybszy powrót do zdrowia.

Biruta Fąfrowicz