Metody małoinwazyjne w ginekologii

Metody małoinwazyjne w ginekologii

Od wielu lat medycyna stara się, aby metody leczenia były dla chorych jak najmniej uciążliwe i łączyły się z jak najmniejszym cierpieniem. Dotyczy to i diagnostyki, i samej terapii. Metody małoinwazyjne szczególne znaczenie mają w chirurgii, zarówno ogólnej, jak specjalistycznej, np. ginekologicznej. W tej właśnie dziedzinie w metodach małoinwazyjnych, m.in. laparoskopowych, ostatnio zostały osiągnięte wielkie postępy. A lubelskie kliniki ginekologiczne mają w tym swój poważny udział.

Polskie Towarzystwo Ginekologiczne wraz z I Katedrą i Kliniką Ginekologii Onkologicznej i Ginekologii Uniwersytetu Medycznego w Lublinie, kierowaną przez prof. Jana Kotarskiego, przy współudziale Stowarzyszenia „Zdrowie Kobiety” organizują w Lublinie w pierwszej dekadzie maja br. I Kongres Ginekologii Małoinwazyjnej. Będzie to wielkie przedsięwzięcie naukowe i organizacyjne. Celem kongresu jest przegląd najnowszych technik małoinwazyjnych w niemal wszystkich specjalnościach ginekologicznych. Naukowcy z kraju i zagranicy przedstawią swoje osiągnięcia zarówno w formie wykładów, jak i warsztatów. Niewątpliwą atrakcją kongresu będą transmisje z sal operacyjnych, w których przeprowadzone zostaną pokazowe zabiegi.

Zdaniem prof. Jana Kotarskiego, głównego organizatora kongresu, spośród nowości małoinwazyjnych technik operacyjnych warto wskazać na udział robotów w chirurgii  endoskopowej, chirurgię przez naturalne otwory ciała, leczenie krwawień z macicy bez jej usuwania, zastosowanie metod endoskopowych w leczeniu kobiet ciężarnych (łącznie z terapią wewnątrzmaciczną płodu) czy też biopsję mammotomiczną. Wielkie nadzieje wzbudzają nowe metody leczenia onkologicznego z zachowaniem płodności pacjentek. Oznacza to wykonywanie zabiegów tak radykalnych, jak to jest konieczne, a przy tym tak oszczędzających, jak to jest możliwe.

Specjalnością lubelską jest embolizacja tętnic w leczeniu mięśniaków macicy. Tę technikę opracowały i zastosowały jako pierwsze w Polsce zespoły prof. Małgorzaty Szczerbo-Trojanowskiej kierującej Zakładem Radiologii Zabiegowej i Neuroradiologii oraz prof. J. Kotarskiego.
– Nowością wśród małoinwazyjnych metod diagnostycznych stosowanych w naszej klinice – dodaje prof. Artur Czekierdowski – jest mammotomia, czyli wykorzystanie nowoczesnej ultrasonografi i w wykrywaniu i różnicowaniu guzków piersi u kobiet. Biopsje: cienkoigłowa i gruboigłowa, wykonywane na ślepo są często zbyt mało dokładne, aby wykluczyć raka piersi. Biopsja mammotomiczna, którą od roku wykonuje się w I Klinice Ginekologii Onkologicznej i Ginekologii (pierwszy w naszym regionie mammotom), w wielu przypadkach, oprócz pewnej i dokładnej diagnostyki, umożliwia też minimalnie inwazyjne, przez 3–4 milimetrowe nacięcie skóry, usunięcie guzka o średnicy do 3 cm. Tradycyjnie stosowany w tym celu zabieg chirurgiczny jest stresujący i często pozostawia widoczną bliznę. Mammotomia jest idealnym rozwiązaniem – prawie bezinwazyjnym, bardzo dokładnym, szybkim, bo trwającym zaledwie 20 minut zabiegiem przeprowadzanym w ramach chirurgii jednego dnia. Szkoda tylko, że lubelscy ginekolodzy zbyt rzadko korzystają z możliwości kierowania swoich pacjentek na ten zabieg, czego smutnym efektem jest niepełne wykorzystanie tego jakże użytecznego, supernowoczesnego, a przy tym bardzo drogiego urządzenia. Lubelski mammotom współpracuje z jednym z najbardziej nowoczesnych aparatów USG na świecie.

Edward Dmoszyński